Przedstawiam Państwu

zacną pozycję, która jest już w moim posiadaniu:  Historia Fotografii Juliet Hacking.

To nie lada wyzwanie zagłębienie się w prawie 600set stronicową księgę Historii Fotografii , tym trudniejsze zadanie dla mnie, gdyż nigdy miłośnikiem jakiejkolwiek historii nie byłam 😛 W szkole fotograficznej ledwo zdawałam egzaminy z tej jakże zacnej dziedziny.

Wydawnictwo Arkady, Warszawa, 2014.
Wydawnictwo Arkady, Warszawa, 2014.

Od czasu gdy opasłą księgę zobaczyłam w gąszczu innych ciekawych dzieł pisanych, zapragnęłam ja posiadać.
Choć finansowo ciągle nie byłam do niej przekonana i odsuwałam zakup w czasie, tak  za sprawą magii świat
jakie ostatnio przeżywaliśmy stałam się szczęśliwą posiadaczką owej wspaniałej księgi wiedzy.

Z całą pewnością mogę polecić książkę

zarówno osobom, które zaczynają przygodę z fotografią jak i wytrawnym profesjonalistom, tudzież profesjonalistom amatorom 😉 i samozwańczym fotografom.

Po przebrnięciu 600set stron poznamy historie fotografii od jej samych początków do współczesności,
napisana w sposób czytelny dla odbiorcy. Pokazuje ewolucje fotografii na przełomie wieków.

Historia Fotografii Juliet Hacking, może stać się podręcznikiem przedmiotowym.

Książka

jest okra szanona mnóstwem fantastycznych zdjęć, które ukazują “prawdziwą fotografię”  takie jak, te o których tak pisał w 1849 David Octavius Hill […]”szorstka powierzchnia i niejednolita faktura papieru są głównymi przyczynami ubóstwa detali w kalotypii…ale w tym zawiera się istota jej życia. Kalotypie wyglądają jak niedoskonałe dzieła człowieka, nie jak…dzieła Boga”[…]

slownik terminow zrodla cytatow

W kolejnych wpisach

będę próbowała przekazać Wam trochę wiedzy z tej przerażająco długiej, ale jakże ciekawej księgi wiedzy.

Historia Fotografii – Juliet Hacking (redakcja naukowa), David Campany (przedmowa).

 

Dodaj komentarz